Szukaj na tym blogu

niedziela, 17 listopada 2013

Niedzielny poranek :) Wyzwanie FOTO :)

Niedzielny poranek to moja ulubiona pora tygodnia :)
 Już wypoczęta po sobocie, jednak jeszcze nie myśląca o poniedziałku :)
 Bo przecież cały dzień przede mną :) 
Zazwyczaj zjadamy spokojnie śniadanie i do południa chodzimy w szlafrokach popijając kawki i herbatki:):):)



Floriańska

Ty razem jednak byłam w podróży i cały weekend był bardzo intensywny, bo i podróż nie dla przyjemności, tylko z pracy.

Kawałek mojego krakowskiego, zimnego i mglistego niedzielnego poranku.


A teraz spać :):):)
Dobranoc :)
Magda

12 komentarzy:

  1. Jaka krakowska "gmła" - przypomniało mi się, jak mój braciszek tak mówił ;)))
    buźka na cały tydzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój mówił "mgieła" :D mamy ciekawych braci :P a mgliście było bardzo....i zimno jak diabli :P wyglądałam z tym aparatem jak śniegowy ludek - czapa z pomponem, szalik po sam nos i wielkie rękawiczki :P pomyśleć, że to dopiero początek chłodów :) a w tygodniu tyle pracy, że ola boga - do środy harówka, potem kolejne pakowanie i w drogę :) przywiozę prezenty na Candy :) z Krakowa już mam :D
      buziaki :))))

      Usuń
  2. Piękne zdjęcia zamglonego poranka w Krakowie :)
    Kiedy przez kilka lat pracowałam przy ulicy Rakowickiej, to bardzo często zamiast jechać tramwajem na miejsce, wysiadałam przy filharmonii, aby przejść przez pusty Rynek...
    Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja akurat byłam pierwszy raz od dziecka małego:) więc nie mogłam się powstrzymać i zostałam dzień dłużej :) bardzo chciałam sobie podreptać na Wawel i pochodzić po rynku :) kilka miejsc mnie zachwyciło i udało mi się nawet załapać na zupę dyniową z grzankami :):):)

      Usuń
  3. "mój" Kraków :))))

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja była pierwszy raz od dzieciństwa :) a to przecież tak blisko :) teraz będę wpadać częściej, bardzo chcę wiosną wpaść :) będę czekać na rady, gdzie warto zjeść i kawę wypić :)

      Usuń
  4. taki trochę mroczy ale urzeka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rano, a wtedy właśnie dreptałam po mieście, było mocno mgliście :) ale miało to swój urok :) żeby tylko było choć trochę cieplej ;)

      Usuń
  5. Zazdroszczę:)))I tyle,tylko zazdroszczę:)))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no było bardzo przyjemnie :) i załapałam się nawet na zupę dyniową :):):)

      Usuń
  6. Moj ukochany Krakow za pare tygodni bede tam goscic :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super :) to ja zazdroszczę, byłam króciutko i w dodatku w pracy, więc sobie tylko troszkę mogłam podreptać :) ale atmosfera super i warto pojechać, pochodzić, pojeść i po prostu naładować baterie :):):)
      Miłego dzionka:)

      Usuń